◄ AKADEMIA PIŁKARSKA Jacka Grembockiego

Avatar 18 sierpnia 2018
Wojtek


Udana inauguracja rozgrywek ligi D2 przez Olimpię Osowa rocznik 2007

W rundzie jesiennej zawodnicy rocznika 2007 biorą udział w rozgrywkach ligi D2 Gdańsk w Grupie 3. W grupie rywalizować będą z drużynami: Lechia Gdańsk, Arka II Gdynia, Bałtyk II Gdynia, Jaguar I Gdańsk, AS Pomorze, Gedania I Gdańsk, Polonia Gdańsk, GTS I Pruszcz Gdański, GKS II Kowale, GAP Sparta, Sopocka AP, Sokół Ełganowo i GSS Potok II Pszczółki.

W tym roku rozgrywki rozpoczęły się już 18 lipca. Pierwszy mecz podopieczni trenera Jacka Grembockiego rozegrali na boisku przy ul. Traugutta 29, gdzie podejmowali drużynę Sokoła Ełganowo. Od tego roku nasi zawodnicy grają już na dużym boisku, ze spalonymi, wyrzutem z autu zza głowy oraz 2 x 30 minut w systemie 8 + 1. Pierwszy mecz w lidze zakończył się zwycięstwem 8:0 po bardzo ładnej i efektownej grze. Zawodnicy zrealizowali wszystkie cele postawione przez trenera. Mecz oglądało się dobrze i z emocjami. Chłopaki pokazały ładną grę zespołową, w której umiejętnie wykorzystywali umiejętności indywidualne.

Zespół z Ełganowa grał bardzo ładną piłkę, kreując akcje szybkimi podaniami. Bardzo dobrze zagrał nasz blok obronny. Akcje przeciwnika przerywali już nasi skrzydłowi oraz pomocnicy. Nawet jeżeli przeciwnikowi udał się przedostać na nasza połowę zatrzymywani byli przez liderów obrony Piotrka Bułło i Mateusza Domagalskiego. Dzielnie wspierali ich Staś Ludwichowski, Igor Wilk, Wojtek Obołończyk i udanie debiutujący w rozgrywkach ligowych w barwach Olimpii Nikodem Dębowski. Piotrek i Mateusz bardzo dobrze wyprowadzenie również piłkę do przodu i wprowadzali do akcji.

W pomocy grał Radek Leszczyński, który nie tylko kreował sytuacje wraz ze skrzydłowymi i napastnikiem ale bardzo dobrze przejmował piłki z gry przeciwnika. Do akcji ofensywnych włączał się skutecznie Mateusz Domagalski. Na skrzydłach grali Mateusz Narloch i Janek Wypych. Janek kreował sytuacje grając na swoim skrzydle dośrodkowując i przekazując piłkę pod bramkę do Mateusza i Karola Prokopiuka, który grał w ataku. Wyszły z tego 3 asysty i świetna okazji do strzelenia gola. On również głównie bił rzuty rożne.

Mateusz Narloch, który dotarł na mecz z poświęceniem przerywając wakacje zagrał na swoim skrzydle świetny mecz i oprócz podań i dośrodkowań do kolegów, po bardzo dobrej grze zdobył aż 5 bramek w tym spotkaniu. Z tego, aż 3 gole w pierwszej połowie spotkania. Po jednej bramce dołożyli jeszcze Mateusz Domagalski, Karol Prokopiuk i w końcówce drugiej połowy Wojtek Obołończyk, który chwilę później niemal zanotował asystę.

W pierwszej połowie w naszej bramce zagrał Kamil Nowak a w drugie Kuba Byzewski. Obaj zachowali czyste konto i każdy z nich bodajże dwukrotnie miał okazję do interwencji.

To zwycięstwo cieszy tym bardziej, że zawodnicy grali zespołowo i wykreowali co najmniej drugie tyle sytuacji strzeleckich co zdobytych bramek.

Mecz zagraliśmy w składzie: Kamil Nowak, Kuba Byzewski, Piotr Bułło, Mateusz Domagalski (1), Stanisław Ludwichowski, Igor Wilk, Wojciech Obołończyk (1), Nikodem Dębowski, Radosław Leszczyński, Jan Wypych, Mateusz Narloch (5) i Karol Prokopiuk (1).